Relacje romantyczne tworzymy z wielu powodów, często upatrujemy w nich szczęścia, szukamy sensu życia, a tym samym zaspokajamy swoją potrzebę przynależności. Osoby będące w bliskich i satysfakcjonujących związkach emocjonalnych są szczęśliwsze, charakteryzują się lepszym zdrowiem fizycznym i psychicznym oraz żyją dłużej niż osoby samotne (Myers, 2007). Polskie badania również potwierdzają (Janicka, 2012), że więcej zaburzeń funkcjonowania i objawów depresji zgłaszają single niż osoby będące w związku trwałym.

Uf, początek za nami. No dobra. Wiemy, że badania pokazują, że single mają się gorzej, a osoby w związkach są na krótkiej prostej do szczęśliwego życia. Czy zawsze tak jest i czy na pewno? To zależy. Wszystko jest kwestią punku widzenia, danej osoby, tworzonych relacji i … przytoczenia odpowiednich badań. 

W tym artykule przedstawimy Wam 10 punktów, które mogą stać się dobrą okazją do zatroszczenia się o związek. Powstały one w luźnych rozważaniach nad współczesnymi związkami. Zajrzyjcie w poruszane tutaj tematy i weźcie to, co Wam jest bliskie i to, co Waszym zdaniem może rozwinąć i umocnić Wasz zawiązek. Proponujemy Wam wspólne rozważania i dyskusje, bądźcie krytyczni w stosunku do tekstu, a uważni na siebie.

Do dzieła!

1. Mówcie o swoich potrzebach (nie skupiajcie się na oczekiwaniach).
Jest to ważny punkt z tego względu, iż nie dotyczy wyłącznie perspektywy związkowej, a dotyka relacji międzyludzkich. Mamy takie przemyślenie, iż zapominamy, że ludzie nie czytają nam w myślach. I tu jest pies pogrzebany, bo my się ze sobą komunikujemy werbalnie (a nie metafizycznie), a i z tym mamy sporo trudności. Spójrzcie na przykładowy model komunikacji (wiecjestem.us.edu.pl) i na to ile pojawia się w nim  zmiennych. Rozważmy pewną teoretyczną sytuację.

Nadawca, czyli ja, czyli ŻONA – moja potrzeba: przytulenie, kontakt fizyczny – widzę MĘŻA i koduję, czyli mówię do niego: „Wiesz co, mam taką sprawę, którą chciałabym się z Tobą podzielić, a widzę, że się teraz nudzisz. Miałam taki trudny dzień, bo w pracy wyszło, że źle zawnioskowałam o urlop i dostałam źle rozliczoną prowizję, później miałam bardzo nieprzyjemną rozmowę z klientką, a na koniec zapomniałam podpisać kilka dokumentów, i do tego wszystkiego, zobacz popsuła się klamka w drzwiach.” W tym miejscu oczekuje, że mąż mnie przytuli – według mnie to jasne.

Co się dzieje dalej? Teraz ten komunikat leci kanałem do męża i zostaje przez niego dekodowany, czyli odebrany. Mąż odpowiada: „Kochanie nie martw się, to ja naprawię tą klamkę, a później pójdziemy pobiegać.” Mąż mnie wspiera, ale moja potrzeba nie zostaje zaspokojona. Gdybym powiedziała: „Wiesz co, mam taką sprawę, którą chciałabym się z Tobą podzielić. Miałam taki trudny dzień, bo w pracy wyszło, że źle zawnioskowałam o urlop i dostałam źle rozliczoną prowizję, później miałam bardzo nieprzyjemną rozmowę z klientką, a na koniec zapomniałam podpisać kilka dokumentów, i do tego wszystkiego, zobacz popsuła się klamka w drzwiach. Jestem taka przybita, potrzebuję dużej ilości przytulenia i pocałunków by wygonić stres.” Miałabym większe szanse na zaspokojenie swojej potrzeby, bo wprost o niej bym powiedziała.

Niestety w podobnych sytuacjach do przykładowej możemy zapętlić się w negatywnych myślach, ponieważ zdarza się, że partner/partnerka nie robią tego, czego od nich oczekujemy. Nie robią tego, bo wprost nie nazywamy naszych potrzeb. Nagromadzenie podobnych sytuacji (puste pudełko po mleku w lodówce, opuszczenie deski klozetowej) nawarstwia się i z czasem prowadzi do frustracji, wybuchów gniewu, kłótni, czy braku porozumienia.

Dlatego:

  • Zamiast oczekiwać powiedz wprost czego chcesz np. Zamiast „Chciałabym, żebyś o mnie myślał.” to „Miło by mi było, gdybyś wysyłał do mnie smsa na dzień dobry, co Ty na to?”
  • Zamień: „powinieneś, musisz, wypadałoby” na „zależy mi na tym, chciałabym”
  • Wyrażaj jasno prośby.
  • Mów w pierwszej osobie np. „Widzę, że skarpetki są zrolowane. Wywiń je na prawą stronę, proszę.”

2. Znajdźcie wspólne hobby
Pod pojęciem hobby rozumiemy taką aktywność, która sprawi Wam radość i będzie zajęciem równie fajnym dla Ciebie jak i dla Twojego partnera/partnerki. Wspólna pasja może stać się dobrą okazją do dalszego poznawani się, motywowania się nawzajem, wzajemnego wspierania się w postanowieniu. Znajdując i praktykując wspólne hobby wspieracie i podtrzymujecie „to wasze podobieństwo, to co wspólnie kochacie.” Pomyślcie razem nad tym, co to może być. Czy wolcie razem biegać, ćwiczyć, malować, śpiewać, tańczyć, oglądać filmy, tworzyć, majsterkować, gotować, robić zdjęcia, jeździć na ryby, grać w gry? Wybrana przez Was aktywność ma Was angażować w równym stopniu i być wyzwalaczem do rozmowy, aktywnego bycia ze sobą i uważności na siebie nawzajem. Cokolwiek to będzie, to jeśli skierujecie uwagę na drugą osobę, dostrzeżecie zarówno siebie jak i ją w danej aktywności, to Wy w tym czasie będziecie dla siebie najważniejsi – jesteście w domu.

3. Działajcie, nie pytajcie.
Punkt zdecydowanie praktyczny. Na początku związku, gdy widzimy jak jedna osoba angażuje się w jakąś czynność np. robi kolacje, sprząta, robi zakupy to chętnie pomagamy, wręcz wyręczamy naszą połówkę. Od razu dołączamy się do działania np. zabieramy zakupy, gdy je niesie, ścieramy kurze, gdy ktoś odkurza, wycieramy naczynia przy zmywaniu. Po jakimś czasie (nagle) zapominamy jak to się robi, chowamy się na kanapie licząc, że nie zostaniemy wytypowani do obowiązków domowych.

Podtrzymanie zaangażowania z pierwszej fazy związku lub ponowne go ukazanie może okazać się ważnym komunikatem dla drugiej osoby np. zależy mi na nas, myślę o tobie. Dlatego jeśli widzisz męża, który wierci w ściennie dziurę, to przytrzymaj mu stołek lub poziomice. Jeśli widzisz żonę, która układa rzeczy w szafie, to ułóż buty. Takim zachowaniem wychodzisz naprzeciw drugiej stronie i pokazujesz jej, że zarówno ona, jak i związek jest dla Ciebie ważny.

4. Zadbajcie o siebie (aspekt emocjonalny).
Na co dzień dużo uwagi poświęcamy naszemu wyglądowi i wizerunkowi, dbamy o naszych bliskich i biegamy, biegniemy, bo wszyscy gdzieś biegną. Co możemy zrobić z naszą uwagą by wspierać związek? Przekierujmy ją również na swoje emocje i myśli, po to by zatroszczyć się o siebie i o swoje potrzeby. Pozwolenie sobie na posiadania własnej przestrzeni i czasu w związku jest bardzo cenne. Opiekując się sobą i dbając o równowagę psychiczną mamy wpływ na to jaką tworzymy relacje partnerską. Dlatego spędzaj czas również sam/sama ze sobą, by poznawać siebie w relacji z drugą osobą.

  • Czasami potrzebujemy pobyć w samotności, by nauczyć się swoich emocji, nazwać je i poznać sposoby na radzenie sobie z nimi.
  • Czasami potrzebujemy pobyć w samotności, by rozwinąć swoje pasje.
  • Czasami potrzebujemy pobyć w samotności, by poukładać myśli, odetchnąć, nabrać dystansu, znaleźć miejsce na oddech, lub zwyczajnie – potrzebujemy chwili samotności. To naturalne, że potrzebujemy czasu dla siebie, ze sobą na odpoczynek.

Uwaga związkowa! Jeśli partner/partnerka mówi, że potrzebuje pobyć samemu – zaakceptuj to. Jeśli czujesz dyskomfort, pojawiają się u Ciebie negatywne myśli np. „Na pewno mnie nie chce” albo negatywne emocje jak złość, gniew, smutek, to porozmawiajcie o tym.

5. Rozmawiajcie o ważnych tematach.
Rozmawiać zawsze warto. Dlaczego akurat o ważnych tematach i czym one dla nas są?

Rozmowa oprócz obserwacji jest jednym z najprostszych sposób na poznanie się. Łatwiej nam się rozmawia w spokojnej atmosferze niż w kłótni, dlatego jeśli wcześniej poznacie swoje opinie na tematy dla Was ważne i przedyskutujecie je na sucho, to prawdopodobnie zbudujecie poczucie bezpieczeństwa i kontroli. Dzięki temu będziecie mogli przewidzieć zachowanie drugiej osoby (w jakimś stopniu), jej poglądy, czy emocje.

Jak się przygotować? Zadbajcie o względny spokój i prywatność w pomieszczeniu, w którym będziecie rozmawiać, tak by nikt Wam nie przeszkadzał. Odłóżcie telefony, wyłącznie powiadomienia. Zróbcie sobie herbatę. Bądźcie na siebie uważni słuchając się nawzajem. Wcześniej zróbcie sobie listę tematów, które chcecie poruszyć. Przykładowe tematy:

Co chcę osiągnąć w życiu?
Czy chcesz mieć dzieci?
Jak ważna jest dla Ciebie religia?
Jakie masz wartości?
Jak ważny jest dla Ciebie seks?
Jak rozwiązujesz konflikty?
Czy w przyszłości będziesz opiekować się swoimi rodzicami?
Czy chcesz wziąć ślub kościelny/chrzcić dzieci?
Czy jesteś otwarty na eksperymentowanie z …?
Jak się czujesz z tym, że ja …?
Co myślisz o …?

Czas w którym możecie się na chwilę zatrzymać, spojrzeć na siebie i zastanowić się nad związkiem będzie czasem wartościowym i owocnym. Poznając i dowiadując się istotnych informacji o drugiej osobie jesteśmy w stanie zaakceptować je albo nie. Mając swoje wartości i zasady będziecie mogli w pewnym stopniu, elastycznym dla Was, dopasować się do drugiej osoby. Sami decydujecie, gdzie możecie pójść na kompromis, a gdzie nie. Naszym zdaniem wspólne wartości w związku są czymś wspólnie wypracowanym i przegadanym. Każdy z nas w akceptowalny dla siebie sposób porusza swoimi granicami, by spotkać się w punkcie, gdzie każde z nas może powiedzieć swoim wartością i potrzebą tak.

6. Ograniczcie kontakt via internet.
Dziś świadomie lub czasami nieświadomie jesteśmy cały czas online, poszukujemy w sieci wiadomości i kontaktów wypełniając każdą naszą wolną chwilę informacjami. Spędzając czas w intrenecie nauczyliśmy się korzystać z różnych aplikacji, dzięki którym widzimy swoją aktywność, znamy swoje położenie, wysyłamy do siebie wiadomości, rozmawiamy, widzimy się – mamy w pewnym stopniu kontrolę nad drugą osobą i wiedzę o jej aktywności w ciągu dnia.

Czy w codziennym życiu potrzebujemy być w ciągłym kontakcie? Naszym zdaniem, nie. Będąc w związku nie musimy cały czas ze sobą rozmawiać, możemy pozostać offline i to jest jak najbardziej ok. Można się wręcz pokusić o stwierdzenie, że to jest dla nas naturalne. Każdy z nas ma prawo (odczuwamy również taką potrzebę) do posiadania własnej przestrzeni i powinien z niej korzystać by tym samym dbać o relacje oraz zdrowie psychiczne.

Jakie mogą być konsekwencje pozostania w ciągłym kontakcie? Przy stałej wymianie informacji przez internet na koniec dnia okazuje się, że w prawdziwym życiu nie mamy o czym rozmawiać np. jemy kolacje w ciszy, wymieniając ogólne uwagi dotyczące kanapek lub skrzypiących krzesełek, bo wszystkie ważne wydarzenia opisaliśmy w smsie, zdaliśmy relacje na fb, pokazaliśmy zdjęcia na Instagramie. W pewnym momencie może okazać się, że nie mamy o czym rozmawiać, nie dlatego, że nie mamy wspólnych tematów, a dlatego, że nie nauczyliśmy się ze sobą rozmawiać, nie mieliśmy okazji poznać swojego sposobu komunikacji będąc zaangażowanym tylko w poznawanie się przez internet.

7. Dbajcie o intymność.
Warto na początku zastanowić się i zdefiniować czym jest intymność. Intymność (Wojciszke, 2009) oznacza pozytywne uczucia i towarzyszące im działania, które wywołują przywiązanie bliskości i wzajemną zależność partnerów. W trójczynnikowej koncepcji miłości prof. Roberta Sternberga intymność znajduje się pomiędzy namiętnością, a zaangażowaniem. Jest czymś co powstaje po fizycznym przyciąganiu, a przed zobowiązaniem.

Intymność jest pewnego rodzaju ciepłem i atmosferą w związku, która ogrzewa i wprawia w delikatne drgania dwa ciała, dotyczy bliskości i więzi między partnerami. Tutaj dominuje empatia, poczucie bliskości i opiekuńczości. Intymność może dotyczyć zarówno sfery seksualnej, ale również emocjonalnej, czy intelektualnej. Rozwijając intymność dodatkowo budujemy naszą emocjonalność w związku otwierając się na siebie, poznając się i tworząc relacje wypełnioną zaufaniem

Współczesne badania w psychologii pokazują, że im więcej dotyku i bliskości w związku, tym lepsze samopoczucie psychiczne i mocniejsza relacja. Dotyk pozwala nam poczuć się bezpiecznie, dlatego że podczas pobudzania receptorów dotyku następuje stymulacja centralnego układu nerwowego i zostają wydzielone endorfiny, co dodatkowo wprowadza nas w lepsze samopoczucie.

Jak troszczyć się o intymność w związku?

  • Rozmowa. Rozmawiajcie otwarcie o swoich potrzebach i namiętnościach, o swoich marzeniach i wątpliwościach, o swoich fantazjach.
  • Czułość. Jeszcze więcej czułości wyrażanej na co dzień to m.in. miłe i czułe słowa, czas na pocałunki i dotyk, trzymanie się za dłonie, długie spojrzenia w oczy, kierowanie uwagi na partnera/partnerkę, miłe słowa i komplementy.
  • Granica. Intymność to też granica, którą postawisz znając swoje potrzeby. Zawsze możesz odmówić: „Rozumiem Twój punkt widzenia, ale to mi się nie podoba. Nie chcę tego robić. Możemy zastanowić się co jest dla nas oboje akceptowalne.”
  • Zmysłowość. Zmysłowość to dbanie o siebie zarówno dla siebie, ale też dla drugiej osoby. Naturalnym jest, że chcemy ładnie wyglądać dla chłopaka/dziewczyny czy żony/męża. Zmysłowość to też sposób mówienia, chodzenia, gestykulacji. Wszystko zależy od tego, co chcemy osiągnąć i co jest zgodne z nami.
  • Atmosfera. Świecie, film, kolacja. Knajpka, muzyka, taniec. Piknik, koc, owoce. Spacer, dłonie, rozmowy. Tak naprawdę gdziekolwiek jesteście to wasz wspólny czas możecie wykorzystać budując intymność.

8. Zadbajcie o siebie (rozwój).
Po raz drugi wracamy do tematu dbania o siebie by jednocześnie dbać o związek. Warto się rozwijać dla samego siebie, a nie dla drugiej osoby. Zdarza się tak, że związek może nas rozleniwić, wtedy gdy czujemy się zbyt bezpiecznie, bo mamy już dziewczynę/chłopaka, partnera/partnerkę i zaniedbujemy swój rozwój fizyczny i intelektualny. Poczucie bezpieczeństwa w połączeniu z obowiązkami i przeciążeniami życia codziennego sprawia, że przestajemy dbać o siebie. Nagle ważny dla nas staje się czas, by odpocząć, by był już weekend, by dzieci poszły spać, by móc włączyć netflixa.

Pod kątem relacji dobrze jest dbać o siebie, tak by w oczach drugiej osoby dalej być tym w kim kiedyś się zakochała, mimo upływu czasu. Dbając o swój rozwój budujemy pewność siebie, atrakcyjność, pozytywnie patrzymy w przyszłość.Dbaj o siebie (pod kątem fizycznym) – zaplanuj sobie aktywność fizyczną np. bieganie, roli, rower, siłowania, pływanie, joga, ścianka wspinaczkowa, spacery, skakanka, nordic-walking.

Dbaj o siebie (pod kątem intelektualnym) –  rozwijaj swoje pasje i zainteresowania, poszukuj nowych wiadomości, rozwiązuj zadania.

Dbaj o siebie (pod kątem mentalnym) – znajdź czas na przemyślenia i rozważania, modlitwę, medytację, treningi uważności.

9. Rozwiązujcie problemy na bieżąco.
Rozwiązywanie problemów na bieżąco niweluje efekt kuli śnieżnej, gdzie po kilku miesiącach dochodzi nagle do kłótni wynikającej z błahych problemów, za którą stoją inne trudne i ważne dla nas tematy. Wróćmy do początku.

Mamy sytuację problemową tzw. przesoloną zupę trzy dni pod rząd, z tego powodu u mnie (u żony) pojawia się złość, gniew. Mam różne drogi: mogę to w sobie zdusić i nic nie powiedzieć, mogę wybuchnąć i zrobić awanturę, mogę zaprzeczyć i wmówić sobie, że to nic takiego, mogę również porozmawiać o tym z moim mężem. Różne osoby mają odmienne strategie na sytuację konfliktowe. Naszym zdaniem najlepiej jest na bieżąco rozmawiać, wyjaśniać sobie wszystkie sytuację by nie kumulować w sobie złości i gniewu.

W sytuacji, w której widzisz u siebie trudność w prowadzeniu rozmowy z powodu silnych emocji wyjdź na chwilę z pokoju, przewietrz się i wróć do rozmowy, gdy będziesz gotowy. Jeśli trudno Ci mówić o pewnych sprawach, napisz swoje przemyślenia na kartce.

10. Okazujcie uczucia przez drobne gesty.
Okaż uczucia drugiej osobie drobnymi gestami:

  • Drobne prezenty (czekoladki, batonik, kwiatek).
  • Drobne niespodzianki (upieczenie ciasta, ugotowanie kolacji, karteczka na lustrze z napisem: dzień dobry).
  • Komplementy, miłe słowa.
  • Pocałunek w policzek, trzymanie się za dłonie, posmyranie po plecach.
  • Uśmiech, kontakt wzrokowy.

Gesty drobne, ale mimo, iż drobne to mają wielką wartość, bo pokazują drugiej osobie, że ciągle o niej myślimy, że jesteśmy obok niej i dostrzegamy ją na co dzień. Z drugiej strony gesty takie utrzymują w związku początkowy ogień, pielęgnują czułość, angażują nas w związek, utrzymują wzajemne zainteresowanie, wzbudzają ciekawość i zainteresowanie.

W tym wszystkim najważniejsza jest zdrowa głowa. Nie chodzi o to, by związek był idealny, ani żebyśmy my byli idealni w związku. Chodzi o to by nieustanie podejmować różne próby, spoglądać na siebie nawzajem i iść obok siebie dalej, daleko, w siną dal.

Źródła
Wojciszke, B. (2009). Psychologia miłości. Gdańsk: GWP Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne.
Janicka, I. (2012). Poczucie dobrostanu u osób poślubionych, kohabitujących i u singli. W: T. Rostowska, A. Lewandowska-Walter (red.), Małżeństwo i rodzicielstwo a zdrowie(s. 26-53). Toruń: Wydawnictwo Adam Marszałek.
Taylor, S., Sherman, D. (2007). Psychologia pozytywna i psychologia zdrowia: owocny związek. W: P.A. Linley, S. Joseph (red.), Psychologia pozytywna w praktyce (s. 194-210). Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN.
Strona Internetowa: http://wiecjestem.us.edu.pl/komunikacja-interpersonalna dostęp: 01.09.2020 rok
Zdjęcie autorstwa Flora Westbrook z Pexels